Między ziemią a niebem – obecność w lodzie ukryta

  Posted in nowości / blog on

  by Fotografia przyrodnicza

Między ziemią a niebem – obecność w lodzie ukryta

Między ziemią a niebem – obecność w lodzie ukryta.

To seria fotografii z mojej samotnej wędrówki po Bałtyku.

Kiedy woda zamarza, ton świata zdaje się milknąć.

Cisza wybrzmiewa najmocniej, łącząc się z oddechem ptaków, które co rusz przelatują – szukając swojej oazy.

Lód zamyka w formy rzeczywistość, jego unikalna struktura nadaje surowy, zimowy klimat.

W tym krajobrazie moje serce z każdą godziną, z każdym dniem coraz bardziej przenikało dzikością — wpatrując się w dal zamarzniętej tafli Bałtyku.

Czułem, jak wciąga mnie w wir melancholijnej nuty emocji.

To przenikanie otwierało umysł, w skrytości szukając sensu istnienia

Kiedy przenikliwy chłód wypełniał każdą część mojego ciała, organizm spowalniał — czułem, jakby świat się zatrzymał.

Akceptacja tego stanu sprawiła, że przyszedł głęboki spokój — ukojenie, wewnętrzna cisza, która koi zmysły i utula do snu